12.07.2012

Spodnie damskie

Tym razem to było dla mnie wyzwanie. Uszyć spodnie damskie na nietypową figurę. Nietypową, bo w pasie więcej niż w biodrach a nogi szczuplutkie. Klientka dała mi jedne spodnie na wymiar. Spodnie na kant i z zupełnie innego materiału, więc musiałem nieco wykrój poprawić. Zmieniłem wlotu kieszeni, na takie bardziej z boku niż z góry, dla starszej osoby jest o wiele wygodniejsze. Tylne kieszenie i szlufki do paska zbędne, więc je odpuściłem. Zewęziłem nogawki, choć tutaj popełniłem jedno głupstwo przy wykroju, bo powinienem odjąć nogawek z każdej strony po równo a nie na oko. Ale materiał okazał się łaskawy i nogawki nie uciekają ani w lewo, ani w prawo. Z tyłu spodnie mają karczek. Wolę spodnie z karczkiem, łatwiej je dopasować potem i nie odstają.

Szycie to przyjemność była. Dżins miękki, przyjemny w dotyku. W sam raz na letnie spodnie. Nawet z krokiem nie miałem problemów! Aż nabrałem ochoty na kolejne spodnie ;)


Ogólny widok na spodnie. Na modelce nie będzie zdjęć, bo jest to starsza osoba i się krępuje.

Kieszenie. Tym razem nabiłem napy. Muszę przyznać, że taki drobiazg sprawia, że spodnie wyglądają nieco bardziej profesjonalnie. Choć do ideału im jeszcze daleko. Ale kiedyś uszyję idealne spodnie :)

Karczek, zamek i guzik. Tak sobie ubzdurałem, że karczek i pasek od wewnątrz będą podszyte innym materiałem. Takie moje widzimisię :)

Oczywiście spodni bez metki nie puściłbym w świat ;)


-----

Dziękuję za komentarze pod poprzednim wpisem :-)) Przy dłużej chwili postaram się odpowiedzieć, ale póki co lecę ogarnąć ten sajgon dookoła maszyny, bo nitki po całym domu roznoszę ;)


36 komentarzy:

  1. aaallllleeeee czad!! super. I ten pasiak w środku. Rewelacja. Napy rzeczywiście robią swoje :) i dobre wrażenie. Mała rzecz a robi różnicę.

    OdpowiedzUsuń
  2. zakładaj "ślizgie laczki" to nitek roznosić nie będziesz ;)))))

    Z nitami każda rzecz jakoś tak całkiem inaczej wygląda... masz rację :)

    Rozumiem, że osoba może się krępować, ale widzieć spodnie na płasko, a na kimś, to niebo a ziemia... może w przyszłości obiecaj, że to będzie jedynie zdjęcie od pasa w dół i twarzy widać nie będzie... może wtedy modelka zmieni zdanie. Zresztą tutaj wchodzą osoby szyjące i zainteresowane są bardziej techniczną stroną niż samym modelem :))

    Wiem co to znaczy uparty model, bo córka też zastrzega, że ma być bez twarzy, a pierwsze opublikowane zdjęcia z jej twarzą wypomina mi przy każdej nadarzającej się okazji (mimo, iż wcześniej nie miała nic przeciwko)

    Dla mnie na razie spodnie, to wyższa szkoła jazdy, ale Twoje szycie jest bardzo w moim guście... wszystko bardzo starannie wykończone.

    Pozdrowienia dla Ciebie i modelki, trzymam kciuki za to, że jednak da się przekonać, aby pokazać się w spodniach od pasa w dół :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta, co się wiecznie pokazuje piszczy hihihi :)))

      Usuń
    2. No nie będę terroryzował klientek, bo mi pouciekają ;-) hihi...

      A nitki i skrawki materiału to chyba przyciągam. Wczoraj poszedłem do marketu oblepiony nitkami i kawałkami fliseliny ;) Zauważyłem jak wróciłem do domu ;) hihi...

      A spodni nie ma się co bać, nie jest tak źle, trzeba tylko dobry wykrój dorwać :)

      Usuń
    3. lepsza taka klientka nich jakaś czepialska i okropnie niesympatyczne w relacji :)

      Usuń
  3. Rewelacja kolego:)no a ta metka to bomba:)pochwal się gdzie je zamawiasz?
    a z klientkami tak już jest -wszyscy się wstydzą-u mnie tak samo...dobrze,że mam manekiny;)pozdrawiam serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :)

      Metki to popularne prasowanki na tasiemce bawełnianej :)

      Usuń
  4. Powiem Ci, że nawet suwak wszyłeś tak po Barasiowemu :)
    Świetne!!!
    Podszycie szczególnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Suwak wszywałem tak samo jak w dżordzio armani dżins :) Łatwiej mi się szyje podglądając uszytą rzecz niż robić to z Burdą ;)

      Usuń
    2. dżordzio armani dżins :) hahahahha

      Usuń
    3. hahaha - nie moge z Wami ;)))
      bez Was też nie mogę hihihi
      Armani, no co za światowcy!

      Usuń
    4. :))) Wariaci!:)
      Mnie ostatnio dobił opis wszywania suwaka w burdowych szortach - a był w ich "krótkim kursie szycia" - trzy razy czytałam i nad obrazkami siedziałam z lupą.. Okazało się, że inaczej nazywamy te same elementy, o ja naiwna!;))

      Usuń
  5. Jak dla mnie to spodnie już są idealne :) Te nity i metka dodają im oryginalności :) Tylko nie rozumiem dlaczego nieraz piszesz,że miałeś problem z uszyciem kroku.Ja zawsze szyję tak jak jest opisane w burdzie i nie mam z tym raczej problemu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! :))

      Tak jak w Burdzie szyłem dwa razy, potem już wziąłem się za szycie po swojemu i jest nieco łatwiej. A z tym krokiem to chodzi mi o odcinek od kroku do zamka :)

      Usuń
    2. Ten krok to nic trudnego :) Jak już masz zeszyte dwie nogawki,wkładasz jedną w drugą prawą stroną materiału do prawej i zeszywasz tylko ten mały kawałek od końca zamka do kroku czyli te parę cm.Dopiero potem wszywasz zamek,bo zamka się nigdy nie wszywa najpierw,jedynie jak jest to zamek kryty.Jak już masz wszyty pasek do spodni to zeszywasz tą resztę razem z paskiem.Nie wiem czy ktoś coś z tego zrozumie,ale co szkodzi napisać :):):)

      Usuń
    3. ja też tak szyję spodnie i jak robiłam pierwszą sztukę to nawet nie było tak źle, techniczne umiejętności nabiera sie w miarę szycia kolejnych egzemplarzy więc wierzę że Bartek miał tylko słabszy dzień:-) prawda Bart?

      Usuń
  6. Idealne spodnie! Wyglądają bardzo profesjonalnie, a podszycie w środku jest rewelacyjne!

    OdpowiedzUsuń
  7. spodnie są super fajne.

    OdpowiedzUsuń
  8. Pełna profeska, ukłony dla mistrza :)

    OdpowiedzUsuń
  9. hm...gratulacje
    jak będziesz prowadził szkolenia stacjonarne to chyba podjadę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Brawo Bartku...wymiatasz... super spodnie... a co to za materiał?...ma genialny kolor

    OdpowiedzUsuń
  11. Jesteś niesamowity, aby takie super spodnie na podstawie innych spodni zrobić, to fiu, fiu wyższa szkoła jazdy!

    OdpowiedzUsuń
  12. Super dżinsy! Starsza pani, a dżinsy lubi-plus dla niej. Szkoda,że się krępuje aparatu, fajna sesja zdjęciowa by była. Może kiedyś uda ci się namówić na kilka fotek.

    OdpowiedzUsuń
  13. Super wykonczenia, jestem pelna podziwu dla twojej dbalosci o detale :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Podziwiam...spodnie spędzają mi sen z oczu, jakoś pierwsze nie wyszły i nie mogę się przemóc.

    OdpowiedzUsuń
  15. Podziwiam. Ja jakoś zawsze do spodni podchodziłam jak do jeża.I właśnie ten krok, żeby dobrze leżały- to było moje główne zmartwienie.No, ale najważniejsze jest, że poradziłeś sobie z trudną figurą. Myślę, że to już wyższa krawiecka półka. I profesjonalne wyszły, jak najbardziej:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Bartek, chyba przyjadę na szkolenie, mam najbliżej ;)
    Spodnie pierwszorzędnie wykonane.

    OdpowiedzUsuń
  17. Bartku świetna robota! Przestarannie wykończone, świetnie uszyte, kolor MIODZIO! Jestem pełna podziwu i zazdrość mnie zżera - uszyj takie dla mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  18. kurde....zazdroszcze Ci dostępu do materiałów.....u mnie to same polycotton w sklepach króluje...:(
    ps. też zabieram sie do szycia spodni...ale mniej skomplikowanych..:)
    pozdrawiam....

    OdpowiedzUsuń
  19. no i jak tu się nie zachwycać?! spodnie pierwsza klasa, świetnie uszyte, perfekcyjnie wykończone, po raz kolejny jestem pod wrażeniem Twoich umiejętności

    OdpowiedzUsuń
  20. Ehh, że ja jeszcze zamków nie umiem tak wszywać..;/

    OdpowiedzUsuń
  21. Piękny materiał w paseczki. Spodnie rewelacja!

    OdpowiedzUsuń
  22. Znakomite! I te szczegóły i wykończenie.. Paski w środku są boskie po prostu:) Jak ja lubię takie smaczki:)
    Jestem pod wrażeniem - podziwiam Twoją kreatywność i dokładność:) Doprawdy Bartas Armani;)))

    OdpowiedzUsuń