Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wiosna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wiosna. Pokaż wszystkie posty

1.04.2012

Satynowa sukienka

Jeszcze przed wyjazdem (dosłownie na kilka godzin) skończyłem szyć sukienkę z satyny. Czy to satyna nie wiem, kosztowała 9zł/m na przecenie, bo końcówka. Szyło się świetnie, a to dlatego, że od lewej strony (nie tej błyszczącej i śliskiej) było lekko chropowate. Mimo, że założyłem nową igłę do satyny to mi w jednym miejscu zaciągnęła nitkę, ale na szczęście tkanina bogata we wzór to nic nie widać.

Oczywiście szyłem dla mamy, żeby przed wyjazdem przyodziać kobiecinę w coś wiosennego.

Po przewertowaniu kilku Burd, wybór padł na sukienkę z numeru 10/2004, model 114 (dwie kropki).

zdjęcie pochodzi ze strony http://www.burdastyle.com/projects/this-was-supposed-to-be-a-dress?image=24312

Zmodyfikowałem ten model następująco (wedle wskazań klientki - czytaj mamy):
- rękawy nie mają rozcięcia, są w całości i jest gumka wciągnięta
- dekolt jest wykończony lamówką (lamówkę się najgorzej wszywało)

Zdjęcia robione w lekkim pośpiechu, bo maszynę trzeba było spakować jeszcze, a była to finalna przymiarka. Chyba będę musiał wziąć udział w jakimś Candy z biżuterią, coby dla mamy na rękę coś wygrać ;-) hihi...



Mama jest z niej bardzo zadowolona. Mimo, że sukienka jest zwiewna, to na biodrach ma lekko opiętą tak jak lubi. Długość rękawów też jej odpowiada i długość sukienki również. Dolny brzeg sukienki obrzucony gęstym zygzakiem, dzięki czemu ładnie się faluje :)